Zabieg już jest za mną, jednak to "nicnierobienie" mnie powoli wykańcza.
Uświadomiłam sobie całą prawdę - jestem uzależniona od pracy.
Powoli zaczynam jednak wracać do pracy, ale oczywiście teraz już bogatsza o doświadczenia szpitalne będę bardziej dbać o łapki :)
Pokażę Wam kilka zaległych prac:
Naszyjnik z wisiorem stworzony na zamówienie z kamienia należącego do klientki. Kamień to agat. Niesamowicie wybarwiony.
Bransoletka z amazonitem - bardzo fajnie wygląda na nadgarstku, taka bajkowa ozdoba. Zrobiłam ją z myślą o jakiejś romantycznej duszy :)
Zapraszam i miłego wieczoru życzę :)






